Cały problem leży w korozji. Jedna balustrada po 3latach złapała korozję, dodam jeszcze że obie są wystawione na surowe warunki atmosferyczne takie jak fala morska. To już nie przelewki. Sól niszczy. Sól reaguje chemicznie. Ostatnio spotkałem klientkę która chciała zamontować sobie balustradę na wzór balustrady z jakiegoś zdjęcia. Balustrada na zdjęciu była naprawdę źle wykonana. Cała konstrukcja chwiała sie jak dotknięta galareta. Zadaszenia ze stali nierdzewnej montowane są pod lekkim katem (daszek) wspomagane dwoma stalowymi prentami dźwigającymi koniec konstrukcji pod kątem 45 stopni.  Farba popęka w krótkim czasie zanim zdążymy to zauważyć. To że niezauważliliśmy nie znaczy wcale że korozja nie postępuje, metal jest bezpośrednio wystawiany powoli na surowe warunki.